Egzamin ósmoklasisty: jak się przygotować bez nauki na ostatnią chwilę
Z czego składa się egzamin ósmoklasisty, jak rozłożyć naukę polskiego, matematyki i języka obcego na kilka miesięcy i co robić w ostatnim tygodniu.
Egzamin ósmoklasisty to pierwszy duży egzamin w życiu i łatwo o nim myśleć albo za późno, albo za bardzo. Dobra wiadomość: to egzamin z materiału szkoły podstawowej, który przerabiasz od lat, a nie zestaw podchwytliwych zagadek. Kto uczy się regularnie przez kilka miesięcy, nie musi się go bać.
Z czego składa się egzamin
Egzamin ósmoklasisty odbywa się w maju i obejmuje obecnie trzy przedmioty:
- język polski,
- matematykę,
- język obcy nowożytny (ten, którego uczysz się w szkole jako obowiązkowego).
Każdy przedmiot to osobny dzień i osobny arkusz. Są w nim zadania zamknięte (wybierasz odpowiedź) i otwarte (piszesz rozwiązanie albo wypowiedź).
Dwie rzeczy, które warto wiedzieć od początku:
- Egzaminu nie da się „nie zdać”. Nie ma minimalnego progu punktowego. Trzeba do niego przystąpić, żeby ukończyć szkołę.
- Wynik liczy się przy rekrutacji do szkoły średniej. Razem z ocenami i osiągnięciami ze świadectwa decyduje o tym, czy dostaniesz się do wybranego liceum, technikum albo szkoły branżowej. Dlatego warto się przygotować, nawet jeśli nie da się oblać.
Szczegóły – czas trwania, dozwolone przybory, zasady oceniania, przykładowe arkusze – publikuje Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE). Zasady bywają zmieniane, więc sprawdzaj informatory na bieżący rok.
Plan na kilka miesięcy
Najlepiej zacząć na początku ósmej klasy. Jeśli zostało mniej czasu – ten sam plan, tylko ciaśniej.
Wrzesień–październik: sprawdź, gdzie jesteś
Rozwiąż po jednym arkuszu z poprzednich lat z każdego przedmiotu. Nie przejmuj się wynikiem. Zapisz, które typy zadań sprawiają ci kłopot – to one wyznaczą, na czym się skupić.
Listopad–luty: systematyczna nauka
Rozłóż materiał na tygodnie. Przykład dla ucznia, który ma na naukę do egzaminu około godziny dziennie:
- poniedziałek i czwartek – matematyka: jeden dział, zadania,
- wtorek i piątek – polski: lektura albo jeden typ zadań, ćwiczenie pisania,
- środa – język obcy: słówka, słuchanie, jedno zadanie z arkusza,
- weekend – krótka powtórka tego, co było w tygodniu, i rzeczy, które sprawiły kłopot.
Ważniejsze od dokładnego rozkładu jest to, żeby wracać do przerobionego materiału. Co przerobisz w listopadzie, a potem zostawisz, w maju będziesz musiał uczyć się od nowa. Dlaczego tak się dzieje, wyjaśniamy w artykule o powtórkach rozłożonych w czasie.
Marzec–kwiecień: arkusze
Rozwiązuj pełne arkusze z poprzednich lat, na czas. Po każdym sprawdź odpowiedzi z oficjalnymi zasadami oceniania i zapisz błędy. Druga połowa nauki to praca nad tymi błędami.
Maj: spokój
Ostatni tydzień to powtórki, sen i spokój. Nowego materiału już nie zaczynaj.
Jak się uczyć poszczególnych przedmiotów
Język polski
- Lektury obowiązkowe. Zrób do każdej krótką kartę: kto jest kim, o czym jest, jakie problemy porusza, jakie ma najważniejsze sceny. Taka karta przyda się przy zadaniach i przy wypracowaniu, gdzie trzeba sięgnąć po przykład z lektury.
- Pisanie. Wypracowania nie da się nauczyć przez czytanie gotowych wzorów. Pisz – najlepiej raz w tygodniu, na czas – i poproś nauczyciela albo kogoś starszego o uwagi.
- Czytanie ze zrozumieniem. W arkuszu są teksty, do których trzeba odpowiedzieć na pytania. Czytaj najpierw polecenie, potem tekst, a odpowiedź zawsze opieraj na tekście.
Matematyka
- Rozwiązuj, nie oglądaj. Oglądanie rozwiązań na filmach daje wrażenie, że rozumiesz. Dopiero samodzielne rozwiązanie pokazuje, czy tak jest. Więcej o tym w artykule o aktywnym przypominaniu.
- Zapisuj tok rozumowania. W zadaniach otwartych punkty są często za kolejne etapy, a nie tylko za wynik. Rozwiązanie z dobrym tokiem i drobnym błędem rachunkowym może dostać część punktów.
- Licz bez kalkulatora. Na egzaminie ósmoklasisty z matematyki kalkulator nie jest dozwolony, więc ćwicz działania pisemne i sprawdzanie wyniku szacowaniem.
Język obcy
- Słówka codziennie, po trochu. Dziesięć minut dziennie daje więcej niż dwie godziny w niedzielę. Jak uczyć się słówek, żeby zostały, piszemy w artykule o nauce słówek.
- Słuchanie. Zadania ze słuchu sprawiają wielu osobom najwięcej kłopotu. Słuchaj krótkich nagrań, podcastów, piosenek z tekstem – najlepiej codziennie po kilka minut.
- Krótkie formy pisemne. Egzamin sprawdza napisanie krótkiego tekstu, np. wiadomości. Przećwicz kilka takich tekstów i sprawdź, co jest oceniane.
Ostatni tydzień i dzień egzaminu
- Śpij normalnie. Sen pomaga utrwalić to, czego się uczyłeś. Zarwana noc przed egzaminem odbiera więcej, niż daje – więcej w artykule o przerwach, śnie i koncentracji.
- Przygotuj rzeczy dzień wcześniej: czarny długopis (najlepiej dwa), linijkę na matematykę, legitymację szkolną, wodę.
- Na egzaminie zacznij od zadań, które umiesz. Trudne zostaw na koniec – nie trać czasu na jednym zadaniu, gdy obok czekają łatwe punkty.
- Zostaw czas na przeniesienie odpowiedzi na kartę i na przeczytanie wypracowania jeszcze raz.
Wskazówka: stres przed egzaminem jest normalny i w niewielkiej dawce nawet pomaga się skupić. Najlepszym lekarstwem na nadmiar stresu jest poczucie, że jesteś przygotowany – a to daje tylko regularna nauka przez kilka miesięcy.
